Z nauczycielką


Posted in Seks Opowiadania on Marzec 4th, 2010 by admin

Pierwszy raz panią Kulecką spotkałam, kiedy wraz z moją współlokatorką Asią biegałyśmy po alejkach campusu. Podeszłyśmy do niej i Asia mnie przedstawiła:

- Jak się masz – zagadnęła pani mgr Kulecka.

Wyglądała bardzo przyjacielsko, poczułam jednak coś, co nie pozwoliło mi się zupełnie wyluzować. Był to jedyny moment, gdy ją widziałam, dopóki nie zapisałam się na jej zajęcia.

W ogóle ich nie potrzebowałam, robiłam już ostatni semestr i jedynymi przedmiotami na które miałam chodzić były te, które niezbędne były do mojej pracy magisterskiej. By dostać swój upragniony dyplom nie musiałam wypruwać sobie żył, podstawy miałam już świetnie opanowane. Ale Asia namówiła mnie, bym zapisała się do kogoś na dodatkowe zajęcia, a pani Kulecka miała akurat jeszcze wolne miejsca..

- Przecież i tak masz multum wolnego czasu; co masz z nim robić… – przekonywała mnie.

I w końcu jej się to udało; już następnego dnia moje nazwisko widniało na liście studentów pani Kuleckiej, a ja dopisałam do mego planu zajęć dodatkowy przedmiot: PSYCHOLOGIA PODPROGOWA. Nie przeszło mi przez głowę by zastanowić się, dlaczego Asi tak bardzo zależało na tym, bym trafiła właśnie do pani Kuleckiej na zajęcia. W końcu jednak ta okazała się świetną nauczycielką, bardzo miłą dla swoich słuchaczy i zawsze gotową do rozmowy, gdy wpadała na kogokolwiek z nas na korytarzu. Gdy pewnego razu znalazłam się w jej gabinecie by pożyczyć jedną z jej książek, przegadałyśmy we dwójkę prawie godzinę. Chciałabym, aby wszyscy moi profesorowie byli tak komunikatywni jak ona.

Pewnego dnia, już po zajęciach zatrzymałam się przy jej gabinecie po prostu po to, by pogadać – a w trakcie naszej rozmowy od pani magister wyszło zaproszenie na obiad. Z chęcią je przyjęłam i dalsza pogawędka odbywała się już w barze, przy barszczu z uszkami i ryżem ze śmietaną. Rozmowa przeciągnęła się aż do samego wieczora, gdyż obje miałyśmy wolne popołudnie. A o czym mogą rozmawiać dwie kobiety? O modzie, ciuchach, zakupach i… mężczyznach oczywiście. Po nich zaczęłyśmy kręcić się wokół tematu randek, a później zeszłyśmy również na temat sexu. Read the rest of this entry »

Komentarze są wyłączone

Leśne igraszki


Posted in Seks Opowiadania on Marzec 4th, 2010 by admin

Mam na imie Ania i mam 19 lat…;* Pewnego gorącego dnia razem z Gośką postanowiłyśmy pojechać na piknik więc spakowałyśmy się i wyruszyłyśmy…;)
Byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami ale byłyśmy też bi…;D Jeszcze nigdy razem się niezabawiałyśmy… W drodze do lasu Gośka złapała mnie za kolano, wiedziałam od razu że będzie dzisiaj ciekawie…
Skręciłyśmy w boczną drogę prowadzącą do lasu… Stanęłyśmy i ja rozłożyłam koc..Nachyliłam się tak, że spod mojej króciutkies spódniczki wystawała moja naga cipka…Gośka podeszła do mnie od tyłu i delikatnie 2 palcami potarła moją muszelkę… Mmm… Rozpaliła mnie tym niesamowicie…
Odwróciłam się a ona od razu mnie położyła i zaczełyśmy się całować… potem zeszła niżej i całowała mnie po szyi…Było mi cudownie… Zdjęła mi bluzkę…i zaczęła masować moje piersi… całowała je i ssała sutki… Byłam strasznie rozpalona…! schodziła niżej i niżej…aż dotarła do spódniczki…podwinęła ją do góry i spojrzała na moją muszelkę…czułam jej wzrok na sobie i to mnie jeszcze bardziej rozpalało! zaczęła delikatnie lizać ją całą…potem zajęła się łechtaczką…mmm…byłam w 7 niebie! lizała ją coraz szybciej! i szybciej! a ja zaczęłam jęczeć…początkowo po cichu ale moja rozkosz rozkazywała mi robić to coraz głośniej…! włożyła języczek w dziurkę i merdała nim w środku… już prawie byłam na szczycie! wyjęła języczek i włożyła tam jeden palec jednocześnie kciukiem pocierając łechtaczkę…Jęczałam głośno..ale bałam się, że ktoś nas zobaczy… Read the rest of this entry »

Komentarze są wyłączone
 
Poprzednie wpisy